Obrazy z życia i podróży



I.WSPOMNIENIA WILNA.
I. SPOJRZENIE NA MIASTO I MIESZKAŃCÓW 1830 — 1835.
Niegdyś miało Wilno fizjognomją swoją własną, oryginalną, charakterystyczną, odrębną, której dziś bardzobyśmy w niem dostrzedz radzi; cóż, gdy teraz jak większa część
miast i miasteczek którym szczególne położenie jeograficzne, udzielne stosunki handlowe, napływ cudzoziemców nie nadają fizjonomij właściwej, podobne one do wielu a wielu innych, i
niczem się szczególnem nie odznacza. Nowożytne upiększenia miast, budowle, gmachy, drogi, mosty i t. p.
wszędzie są prawie jednakowe u nas, mieszkańcy różnych stanów powierzchownością do siebie się zbliżają i jedną bezfarbną całość stanowią, starożytności tylko nieco
wyszczególniają miasta, Wilno zaś z mnóstwa pamiątek starożytnych, niewiele bardzo zachowało nienaruszonych i nieprzeistoczonych, już to z koniecznej potrzeby, już to z niepojęcia
wartości pamiątek.
Wojny, pożary i sama niszcząca powolnie, niewidomie siła czasu skruszyła pomniki, po których wspomnienie głuche (na krótko) i miejsce (niepewne najczęściej) pozostało.
Na resztę niedobitków przyszli ci ludzie bez smaku i uczucia starożytności, którym się zdaje, że najlepiej się przysłużą pamiątkóm dawnym, gdy je odmalują na nowo i
przerobią tak, żeby się wydawały nowe.


1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 Nastepna>>